Bez Tytułu






Marek Krajewski
25 listopada 2009 roku naszym gościem był Marek Krajewski. Poniżej znajduje się zapis z czata, który odbył się tego dnia.


Moderator:Witam na czacie z Markiem Krajewskim.Zapraszam do zadawania pytań.

~weronika :- Czy postać Mocka była od początku w Pana wyobraźni w pełni
ukształtowana? Czy wiedział Pan, że ma być wyposażona w takie
cechy charakteru?
Marek_Krajewski:Tak, od początku miałem pewien obraz Mocka. Miałem zarówno wyobrażenie jego wyglądu zewnętrznego jak i cech charakteru. Wydaje mi się, że w trakcie powstawania nowych powieści charakter Mocka nie uległ żadnym przeobrażeniom.

~Lena :- Lubi Pan postać Eberharda Mocka?
Pozdrawiam!
Marek_Krajewski:Tak, lubię mojego bohatera, chetnie poszedłbym z nim na piwo. Również pozdrawiam.

~Sebek :- Czy trudnym zadaniem jest pisać książkę wspólnie z innym
autorem - mam na myśli Pana wspólne książki z Mariuszem Czubejem?
Czy to trudna współpraca?
Pozdrowienia z Opola:)
Marek_Krajewski:Współpraca układała nam się bardzo dobrze, nie ma większych trudności, jeśli ludzie się rozumieją i zgodnie daza do celu

~pinki :- Dzień dobry, chciałbym spytać czy faktycznie w sferze
moralnej życie przedstawione przez Pana w międzywojennym
Wrocławiu odpowiada rzeczywistości, gdyż czytając serie z
Mockiem, rzuca się wręcz w oczy, że praktycznie każdy kto stawał
na drodze Mocka, na swoim sumieniu miał charakterystyczne
\\\"grzeszki\\\" takie jak: ktoś był homoseksualistą, bądź pedofilem,
bądź nagminnie odwiedzał domy publiczne, niezależnie czy to był
przestępca, czy ktoś pełniący odpowiedzialne stanowisko. Sam Mock
miał swoje kontrowersyjne upodobania. A może troszkę próbuje Pan
oczernić Niemców?
Marek_Krajewski:Wrocław był miastem mieszczańskim, zamożnym i nie popełniano w nim tak spektakularnych zbrodni jakie opisuję w moich powieściach. Nie mam zamiaru nikogo oczerniać, piszę kryminały, a okropieństwo i makabra widoczne w moich opowieściach są konsekwencja gatunku jaki uprawiam.

~fan :- Panie Marku, czy ma Pan swoich ulubionych autorów powieści
kryminalnych? Polskich, zagranicznych?
Marek_Krajewski:Tak, moim niedoścignionym wzorem i mistrzem jest Raymond Chandler.

~fan2 :- Czy myśli Pan o napisaniu innej powieści niż kryminalna?
Pozdrowienia z Opola!
Marek_Krajewski:Nie, ograniczam się do gatunku, w którym się dobrze czuję i przy uprawianiu którego nabrałem pewnych doświadczeń.

~nickname :- Panie Marku, Olga Tokarczuk startuje w grudniu z powieścią
kryminalną, trochę piszących kryminałów w Polsce jest. Kogo z
\\\"kolegów po kryminalnym piórze\\\" sam lubi Pan czytać? Czy w
ogóle lubi Pan czytać kryminały? Albo też inaczej - co sam Pan
chętnie czyta?
Marek_Krajewski:Nie będę oceniał moich kolegów po piórze, pozostawiam to krytykom literackim. Jestem wierny dewizie Teodora Parnickiego: \"Niech szewc nie ocenia szweca a pisarz pisarza\". Czytam bardzo dużo literatury pięknej, ostatnim moim odkryciem, jest twórczość Mario Vargas Llosy.

~czytelnik :- Którą z książek z cyklu Bresalu lubi Pan najbardziej i
uważa za najlepiej napisaną, w której nic by Pan nie zmienił?
Marek_Krajewski:W żadnej z moich ksiazek niczego bym nie zmienił, poza szczegółami np. militarnymi albo topograficznymi.Najbardziej lubię moją drugą powiesc \"Koniec świata w Braslau\" ponieważ była ona najmocniej krytykowana.

~edi :- Gratuluję nominacji do Nagrody Wielkiego Kalibru 2009.
Która z dotychczas zdobytych nagród była dla pana najważniejsza i
coś zmieniła w pana życiu?
Marek_Krajewski:Dziękuje za gratulacje, prawdziwym punktem przełomowym w mojej biografi literackiej było otrzymanie paszportu Polityki. Po otrzymaniu tej prestiżowej nagrody zacząłem myśleć o poświęceniu się wyłacznie pisarstwu.

~okularnik :- Jak Pan ocenia imprezy, które pojawiają się wokół kryminału
w Polsce? Na przykład Porę Prozy Instytutu Książki i jej część
Festiwal Kryminału?
Marek_Krajewski:Nie do mnie należy ocena, ponieważ na ogół byłem aktywnym uczestnikiem tych imprez. O wrażenia należałoby zapytać odbiorców, słuchaczy widzów.

~Ula :- Czy filologia klasyczna przydaje się w życiu codziennym?
Marek_Krajewski:Bardzo się przydaje ponieważ trudne języki klasyczne (łacina i greka)zawierają w sobie tyle alternatywnych rozwiązań i pułapek gramatycznych, że człowiek który jes poznał jest niezwykle kreatywny i potrafi dać sobie radę w każdej sytuacji zyciowej wymagajacej podjęcia decyzji.

~link :- Pana książki są tłumaczone na wiele języków. Czy jest Pan
zadowolony z tych tłumaczeń? Współpracuje Pan jakoś z tłumaczami?
Marek_Krajewski:Bardzo blisko współpracuję z tłumaczami, stawiają mi oni bardzo wiele pytań a ja staram się na nie odpowiadać najlepiej jak potrafię. Ze wszystkich tłumaczeń obcojęzycznych czytałem jedynie tłumaczenia niemieckie. Uważam, że prezentują one bardzo dobry poziom.

~czytajacy :- Co Pan czuł, kiedy ukazała się w księgarni pierwsza Pana
książka?
Marek_Krajewski:Była to radość tak wielka, że można ją z radością jaką odczuwa ojciec po narodzinach dziecka.

~lukash :- W jakim stopniu nadkomisarz Pater jest wizją Pana, a jakim pana Czubaja jako bohater waszych wspólnych powieści?
Marek_Krajewski:Pater nie jest projekcją cech ani Mariusz Czubaja ani moich, no chyba że weźmiemy pod uwagę jego miłość do muzyki i piłki nożnej.

~Piotr :- Jaką rolę pełnią wulgaryzmy w niektórych Pana książkach? Czy mają wzmocnić efekt narracji , czy może zbliżyć się do realiów ulicy?
Marek_Krajewski:Maja odzwierciedlać krwisty i dosadny język stróżów prawa.

~Kika :- Ile zna Pan jezyków obcych?
Marek_Krajewski:Biegle władam językiem niemieckim, swobodnie czytam po angielsku, włosku i rosyjsku. Z języków starożytnych znam łacinę i grekę.

~lukash :- W \\\"Różach cmentarnych\\\" Pater przedstawia swojej miłości utwór Starless zespołu King Crimson, pierwsza część tego utworu Joannie się spodobała, jednak głównemu bohaterowi nie było dane poznać jej opinii, na temat czy druga część tegoż utworu, ta bardziej skomplikowana też się jej spodobała. Którą część Pan preferuje?
Marek_Krajewski:Bardzo lubię ten zespół, na mojej rankingowej liście muzycznej zajmuje on zdecydowanie pierwsze miejsce lubię zarówno kompozycje delikatne i śpiewne jak i połamane rytmy tego zespołu. Utwór Starless podoba mi się w całości.

~**gwiazdka** :- Czy ogląda Pan filmy kryminalne? Czy mogą stanowić jakąś inspirację?
Marek_Krajewski:Inspirację może stanowic wszystko, poczawszy od treści snu a skończywszy na ksiazce lub filmie kryminalnym. W tym drugim wypadku należy się wystrzegać przejęcia cudzego pomysłu ponieważ jest to rodzaj plagiatu.

~Piotr :- Może myśli Pan o napisaniu /nawiązując do filologii klasycznej/ ksiązki kryminalnej , której akcja dzialaby się w np. starożytnym Rzymie?
Marek_Krajewski:To bardzo ciekawy pomysł, nie chciał bym jednak stąpać po cudzych ścieżakch (Steven Saylor).

~Marta :- Czy chciałby Pan, aby któraś z Pana książek albo cały cykl została zekranizowana?
Marek_Krajewski:Chciałbym jako wielki miłośnik kina, sprzedałem prawa do ekranizacji, lecz projekt ten z różnych względów nie zostanie zrealizowany.

~bruno :- Mock i Pater, choć trochę ich rożni, mają jedną wspólną cechę - są bezkompromisowi wobec podejrzanych i bardzo często używają wobec nich siły - nawet jeśli podejrzany okazuje się niewinnym. Czy taki typ policjanta, chciałby pan widzieć w rzeczywistości, w naszych polskich realiach?
Marek_Krajewski:Należy dokonać ścisłego rozróznienia pomiędzy literaturą a rzeczywistością. Nie zawsze to co jest interesujące w fikcji jest dobre w życiu realnym.

~Leonia :- Czy lubi Pan spotykać się z czytelnikami i czy te spotkania wpływają jakoś na Pana lub Pana twórczość?
Marek_Krajewski:Bardzo lubię spotkania autorskie, są one bardzo ważne ponieważ pokazują mi iż to co robię ma sens a ponadto są bardzo inspirujące ponieważ nie jeden czytelnik zaprezentował mi ciekawy pomysł do literackiego wykorzystania

~Olla :- Czy będzie kolejna powieść z cyklu Bresalu?
Marek_Krajewski:Jako autor powieści kryminalnych a więc powieści tajemnic mam prawo do pewnej tajemniczości i na Pani pytanie odpowiem \"politycznie\": Nie potwierdzam i nie zaprzeczam\".

~qwerty :- W opowieściach o Mocku, bardzo często pojawia się wątek religijny, który zarazem jest zalążkiem do zbrodni. Czy prywatnie interesuje się pan religiami?
Marek_Krajewski:Prywatnie interesuje mnie wiele rzeczy w tym na pewno filozofia i religioznawstwo.

~maja :- Był Pan dzisiaj na spotkaniu autorskim w Tulowicach, czy Pana zdaniem było to spotkanie udane
Marek_Krajewski:Było bardzo udane, spotkałem się tam z serdecznym przyjęciem i z interesującymi pytaniami.

Moderator:Dziękuję bardzo za udział w czacie i serdecznie zapraszam na kolejne.
wróć